18 czerwca 2014

Do lata. ..piechotą będę szła; -)

Lato, lato coraz bliżej.  Co prawda pogoda nas nie rozpieszcza, noce zimne, ale już nie mogę się doczekać, kiedy wszystko wybuchnie feria barw

Nasza altana przechodzi wewnątrz metamorfozę. mini wnętrze będzie bardziej funkcjonalne i wygodne.  Taras powiększony już.  Teraz jeszcze podesty przy narzędziowni i pod grilla.  I powiedzmy, że to co zaplanowane na ten sezon, będzie zrealizowane:-)

Zapraszam na wędrówkę po naszym skrawku ziemi:-)










Pozdrawiam ciepło, udanego długiego weekendu:)

5 komentarzy:

Fuerto pisze...

Witaj
Ależ pieknie u Ciebie!
I ta lawenda...
Moja na balkonie jeszcze nie kwitnie ;(
Pozdrawiam

asiorek pisze...

Fuerto, dziękuję. Mam więcej lawend. Tamte dopiero delikatnie się rozwijają, bledziuchne takie. Robię experyment z białą, rozsadzam , ciekawe, co mi z tego wyjdzie. Pozdrawiam i dziękuję za wizytę

Beti pisze...

Ładnie u Ciebie....wszystko dopieszczone....Pozdrowionka.

asiorek pisze...

dziękuję Beti:-) kawałek po kawałku dopieszczam to nasze miejsce na ziemi. Już nie mogę doczekać się kolejnego etapu- tego z grillem i terenem wokół niego. Tak sobie myślę, że trzeba powoli to robić, żeby starczyło tych przyjemności na długi czas. pozdrawiam

A. pisze...

Bardzo ładnie u Ciebie, takie zadbane wszystko:) Latarenka urocza..
Pozdrawiam
A.