13 czerwca 2010

Niedzielowanko leniuchowanko:)

Prawie każdą niedzielę zaczynam od najprzyjemniejszych rzeczy- wspólnego śniadanka z moimi chłopakami, potem, gdy jeden się bawi, drugi odsypia tydzień, buszuję u WAS:)

Miniony tydzień minął nam pod znakiem owoców sezonu-truskawek:)
Były naleśniki z nimi, zupa, tradycyjnie ciasto drożdżowe, deserki, i najczystsza forma-jedzone ot tak-bez dodatków:)

Uchwyciłam tylko jeden deser-zanim największy łakomczuch go nie spałaszował:)

A to już moja niedzielka-chwilka wytchnienia, luzu i natchnienia. Cotygodniowy babski przegląd prasy. Dorwane świeżynki w minionym tygodniu.

A i pyszne krówki-kruche i ciągnące w środku- to, co tygryski lubią najbardziej:))

Miłego dnia i tygodnia:)
Pozdrawiam z wietrznej wielkopolski.

asia

15 komentarzy:

Florentyna pisze...

Witaj!
Jak miło zajrzeć do Ciebie w ten letni poranek:-)
Udziela się wspaniała atmosfera letniej spokojnej niedzieli.
Dobrego dnia dla Ciebie i Twoich chłopaków:-)

13ka pisze...

A ja miałam pracowity tydzień, wykończonam!!! Więc chętnie bym się wprosiła ale tylko na truskawki solo bo reszta no cóż ... może kiedyś jak już nie będę na diecie ;D.

A teraz póki lać po tygodniu skwaru nie zaczęło lecimy z młodym na graty

pozdrawiam z poburzowego dziś miasta mego

asiorek pisze...

Florentynko-dawno Cię nie było... dobrze, że wróciłaś:)))
Beatko-odsapnij na gratach:)) szperanie jest najprzyjemniejsze:)
A na truskawy zapraszam:))) 2 kg mam w lodówce-zaraz po leniuchowaniu się za nie wezmę:)
Pozdrawiam

paula_71 pisze...

Ale fajny dzionek Ci się zapowiada :)
Herbatka z krówkami mhm :D do tego prasówka,truskawki i czego chcieć więcej?

Buziole dla Was.

Imoen pisze...

Zatem miłej niedzielki życzę!

Pozdrawiam.

Kasia pisze...

Ja zaraz moich wyślę na Dni Techniki Kolejowej i będę z Tymem się lenić, z przerwą na robienie obiadu :)
Ładny wystrój bloga- przejrzysto jest :D
Pozdrawiam Waszą Czwóreczkę :)

Elamika pisze...

Wszytsko wygląda wspaniale i kalorycznie ale na takie małe conieco i ja bym się skusiła.
Chłopczyk super, bardzo podobny do mojego synka gdy był w jego wieku.
Pozdrawiam serdecznie.

aagaa pisze...

Jak pysznie u Ciebie!!!
Z jakim apetytem łakomczuch mały zajada deserek!!
Pozdrawiam

Atena pisze...

Same smakowitosci.
Pozdrawiam Was.

Yrsa pisze...

Desery wyglądają zachęcająco , dobrze ,że też się wczoraj zaopatrzyłam w truskawki bo chyba bym nie wytrzymała .
Bardzo ładna tacka , niezwykle pomysłowa , może też służyć jako patera na owoce lub inne dekoracje .
Pięknie urządziłaś wnętrze przedpokoju ze ścianą pełną rodzinnych zdjęć , półeczką i białym fotelem /może się odważę i przemaluję mój fotel na biało ? / bardzo mi się podoba Twój .
Pozdrawiam serdecznie ,a na zimę polecam przetwory z truskawek na słodko , dobre do kaszki i budyniu lub jako dżem na bułkę z masłem /pychotka /-Yrsa

kasica53 pisze...

Najlepszy to jest tu wzrok Małego pt "nie zabierać, bo ugryzę", hihihi. U nas tż króluja truskawki w każdej postaci. Pozdrawiam :)

Mili pisze...

Asieńko ale fajowy ten Twój truskawkowy głodomorek. Widzę że sezon truskawkowy króluje wszędzie - haha dzisiaj i u mnie będzie również :)
Głaski kochana dla brzusia.
A krówki wcinałam wczoraj w pracy :) Całą paczkę, a co tam ;)

Wracam kochana na łamy bloggera po dłuższej nieobecności. Nadaje z pracy bo przechytrzylam informatyka :)

buziaki

eniutek pisze...

Uwielbiam tego typu leniuchowanie ,więc życzę Tobie i sobie :) , byśmy mogły tak sobie odpoczywać jak najczęściej :)
Pozdrówka

MamaKini pisze...

Wygląda smacznie a o ślicznym koszyczku nie wspomnę :) Już chyba takie zboczenie moje, że choćby miliard leżał w koszyku i tak na początku zwrócę uwagę na owy koszyk hahaha

ABOKU pisze...

Pyszne te truskawkowe deserki:)