15 października 2009

Czerwoności:)

Witam serdecznie szarą jesienią.
Czas płaczącego nieba spędzamy z Bartkiem w domku, względnie wychodzimy gdzieś blisko:) Tak też było i dziś. Odwiedziliśmy najbliższą kwiaciarnię i kupiliśmy 2 świeczniki:P Typowo klimaciarsko-świąteczne:) Chociaż mogą być uniwersalne i służyć na walentynki.
Misie, którym wieczorami szyję sweterki zasiadły przy nich:)
Produkcja serc choinkowych ruszyła:) Na razie naszyłam czerwonych, ozdobię je gwiazdkami. Dojdą jeszcze w szkocką kratę i jakieś jasne:)
No i narzutę na dniach skończę, bo upolowałam materiał na brzegi.



Miłego dzionka Wam życzę:)

13 komentarzy:

paula_71 pisze...

Ale śliczności :D

Misie w czerwonych sweterkach wyglądają uroczo!
Serca z gwiazdkami bardzo mi się podobają i świeczniki też i w ogóle wszystko ;D

Całuski cieplutkie dla was :*

Elle pisze...

Cudne serduszka :)
Widzę, że już u wszystkich ruszyła produkcja na święta pełną parą :)
Pozdrawiam

Anuszka pisze...

Śliczności. Ten śnieg za oknem tez tak jakoś działa na mnie świątecznie, że chętnie bym coś porobiła w czerwieni :)

13ka pisze...

heheh racja śnieg za oknem The Beatles z radia, zapach ciasta i powideł całkiem mnie dziś rozłożyły. Normalnie nic tylko czekać na pierwszą gwiazdkę ... gdyby nie brać pod uwagę tej na serduchu. łoszendgoł jak mawia klasyk
czerwoności cudne rzeczywiście świątecznie się zrobiło u Ciebie pozdrawiam

martar pisze...

Dziewczyny zwariuje,,,,takie pieknosci pokazujecie,ze sama coraz bardziej przychylam sie ku wyszyciu takich cudeniek,,,,
Chyba nadszedl czas aby sie przeprosic z igla i nitka i zabrac sie do pracy!!

sliczne serduszka:)
pozdrawiam

Ita pisze...

Matko ...tylko pozazdrościć zapobiegliwości w przygotowaniach ozdób świątecznych . Pewnie ja zrobię to na ostatnią chwilę!.
Pozdrawiam ciepło.

alizee pisze...

No proszę kolejne świąteczne dekoracje :-) ale to prawda, że czas powoli zaczynać.
Ja też już dłubię :-)
Pozdrawiam serdecznie

Mili pisze...

Oj tak tak . . . w taka zwariowaną pogodę to i misiaki marzną. Sweterki jak najbardziej wskazane.
Serduszka słodkie
Powiało swiętami jak nic

pozdrawiam

Yrsa pisze...

Ale fajne miśki , bardzo lubię misie i na święta poszyłam im czapeczki św.Mikołaja , aby poczuły się świąteczne . Jeżeli chodzi o ozdoby to jeszcze o tym nie myślę , ale Twoje serduszka są urocze i bardzo podoba mi się słój , który używasz do ich przechowywania .Pozdrawiam Yrsa

aagaa pisze...

O jeju,i u Ciebie juz przygotowania do świąt! Ja jeszcze o nich nie myślę.A serduszka czerwone takie śliczne.I misiaki fajne.
Pozdrawiam

Kamila pisze...

z przyjemnością odwiedziłam Twojego blooga - domowo , nastrojowo i przytulnie.
Pozdrawiam znad popołudniowej herbatki malinowej

ALEXA pisze...

Sama myślałam nad mini serduszkami na moje świąteczne drzewko. Tylko... jakoś zapału mi brak :(
Zawsze powtarzam, że lenistwo to straszliwa choroba, której nijak nie da się wytłumaczyć...
A u Ciebie produkcja pełną parą :)

kasandra pisze...

Ale misiaczki słodziutkie a w tych sweterka im do twarzy, a serducha ... piękne ...

Pozdrawiam