27 października 2009

Mania serduszkowania

Miałam już przestać szyć serducha, ale ciągle mnie ciagnie w ich stronę:) W sobotnią walkę Gołoty i Adamka wytworzyłam taką oto girlandę. No i skarpety:)
I wiecie co.....wymodzę jeszcze jakąś girlandę.
Remont...jeszcze nie zaczęty, wiec mam czas na szycie.


A i znalazłam takie druciane serduszka. Mąż mi dawno temu zrobił. Póki co zawisły na rafii, ale to nie to;/ Jakos póki co brak mi weny na nie.
Pozdrawiam serdecznie mimo znów szarego nieba....

22 komentarze:

alewe pisze...

hmmmm to powiadasz,że święta blisko?? jej gdzie nie spojrzę to na blogach jakieś ozdoby świąteczne-normalnie czuję się uwsteczniona ;))
serduszka świetne!
może spróbuj je powiesić na jakimś cienkim czarnym sznurku itp?
pozdrawiam ciepło

paula_71 pisze...

No kochana,widzę,że praca idzie pełną parą!Świetnie bo girlanda i skarpety wyglądają ślicznie :)

paula_71 pisze...

Aha,no i serduszka z drucika są świetne!!!

aagaa pisze...

Oj fajne te drucikowe serduszka.No i girlandka też.Szybko ją zrobiłaś,walka tak krótko trwała.
Kolega przysłał mi dzisiaj dowcip:

Po walce Adamka z Gołotą trener mówi do oszołomionego Gołoty:
- Ale wystraszyłeś Adamka w 2 rundzie!
- Czym?
- Myślał, że Cie zabił...

pozdrawiam

13ka pisze...

Jesteś okropnaaaaaaaaaaaaaaa i Ty wiesz dlaczego!!!

Ozdóbki fajowe też poczyniłam drutowe ;P pozdrawiam gorąco bo zimno dziś u mnie jak licho

ALEXA pisze...

O, i ja ostatnio robię ozdoby z drucika, tylko skręcanego podwójnie. I oczywiście serduszka też tam są :)
Pozdrawiam :)

Elle pisze...

i szyj dalej :) Pięknie!

kasandra pisze...

Fantastyczne ... i jedne i drugie choć przyznać muszę, że te z druciku powaliły mnie na ziemię ...

asiorek pisze...

Dziewczynki, dziękuję:)
Te drucikowe są zespawane z jakiegoś drutu do spawania właśnie:P
Beatko, no wiem że miałam nie szyć, ale nie moge sie powstrzymać. Łapki same się rwą do szycia:P
AAgaa, walka krótka, ale mój M.wsio oglądał a ja szyłam:)
Alewe, powieszę na czyś innym bo ta rafia akurat tu lipna.
Pozdrawiam

alizee pisze...

Śliczne girlandy :) te druciane super.
Pozdrawiam

Jolanna pisze...

Halo Halo :)
Wylosowałam Ciebie w loterii mikołajkowej. Napisz mi proszę na mojego maila swój adresik.
Serducha super, jedne i drugie.
Buziaki
Jola :0)

Dag-eSz pisze...

O.o ojej Ty to masz motorek napędniczy w łapkach wraz z Paulą i tak szyjecie te serducha ^^ Śliczna girlanda :)

Yrsa pisze...

Myślami błądzimy w tych samych regionach ,właśnie szyję buty św.Mikołaja ,z innych tkanin ale fason prawie taki sam . Serduszka urocze , idziesz jak przysłowiowa burza , zrobisz chyba więcej niż jedną girlandę -pozdrawiam Yrsa

Ewa pisze...

Girlandy rewelacja! To się nazywa zdolny mąż. Te drucikowe serduszka po prostu mnie rozczuliły :-)
Pozdrawiam
Ewa

gosia pisze...

bardzo fajny blog,jestem tu pierwszy,ale nie ostatni raz ,
pozdrawiam :)

Destiny ikt pisze...

Zapraszam serdecznie po wyróżnienia :)

ushii pisze...

rany, ja też muszę się w końcu wziąć za szycie, u wszystkich już tyle wspaniałości :)
serduszka fajne, z drutu do spawania mówisz...

agaw pisze...

swietny blog, ciekaw pomysły, z chęcią poobserwuję:) pozdrawiam

Ma pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Lena pisze...

Przepraszam, to ja skasowalam powyzszy komentarz...

Asiulku mily, poprosze o kontakt na meila(cottageinthepines@gmail.com), abym mogla wyslac Ci serduszko:).
Pozdrawiam i mam nadzieje, ze u Ciebie juz lepiej...

asiorek pisze...

Lenko, pisałam wczoraj, dziś wysłałam na nowo za potwierdzeniem.
Mam nadzieję, ze tym razem doszedł. buziaki
a u mnie chwilowo bez zmian...czekamy..

basiar pisze...

hej:))) ... ja po raz pierwszy się odmeldowuje u Ciebie i myślę, że nie po raz ostatni, bo bardzo mi sie tu podoba...:)

...oj te łapki... te moje też się rwą... to totalny szok dla mnie, bo do tej pory nie wiedziałam nawet, że potrafię... ale mnie to szycie kosmicznie odstresowuje... dlatego szybko chyba nie skończę...:)

serducha z drutu przecudnej urody... i znowu nowa inspiracja, ale raczej dla mojego mężusia... niech też 'dzierga'...:)

pozdrawiam serdecznie:)