17 grudnia 2009

Przedświąteczne odliczanie

Do WIGILII pozostał nam okrągły tydzień. Już nie mogę się doczekać... Wczoraj przyleciał do mnie konik na biegunach-zrobiłam sobie sama prezent pod choinkę:P
A od męża dostałam nową kuchenna półkę:) Długaśną-pokażę w całości przy najbliższej okazji.

Okna dostały nowe firanko-zasłonki, a parapet nieco świątecznego klimatu.


Gwiazda betlejemska świetnie się wpisała w tło bloku naprzeciw:)

I niedaleko przystanął anioł:) Stróż naszego domu:)




I reszta ozdóbek.... nieudane serdusia sprzed kilku lat, wiklinowe zawieszki, szyszki...


Miłego wieczoru i do jutra:) Kolejne ozdoby czekają na pokazanie. A teraz zmykamy choć na pół godzinki na śniegowy spacerek.
Pozdrawiam



9 komentarzy:

13ka pisze...

Łoł no to rzeczywiście u Ciebie już święta. Ja nadal jestem w przysłowiowym polu ;(((. Ale dam radę ... spakuję chłopaków i pojedziemy do rodziców, wcześniej ubierzemy choinkę i zabierzemy ze sobą świąteczny nastrój ... a niech tam ;) pozdrawiam
ps
skąd biegunowiec? zdradź ładnie proszę ;)

aagaa pisze...

Świątecznie u Ciebie już,nastrojowo..Konik śliczny..
Pozdrawiam

paula_71 pisze...

Pięknie u Ciebie,u mnie powoli też coraz bardziej widać święta :)

Konik cudny :)pewnie był pięknie zapakowany?

Poduszki na kanapie dalej i niezmiennie mnie powalają.

Buziaki.

Kamila pisze...

Konik -BOSKI!!!

Bardzo lubię posencje, za kolory energetyczne, za symbolike ....u mnie w tym roku zagości biała(chyba że coś innego mi wpadnie w oko)
Czekam na resztę dekoracji. Buziaki

Aga robie-bo-lubie pisze...

O jesuuuu! A ja nic! Ładnie to wszystko u Ciebie, a ja w polu... Zazdroszczę, ale czasu brak! Czasu brak!

gosia pisze...

tak przyjemnie u Ciebie.....

asiorek pisze...

Dalej dziewczynki, chodzcie na poranną herbatkę:)
Beatko konik z mode de vie, Paulinko-zapakowany w folię ze strechu, przepasany rafia i kwiatuszkiem doklejonym. Miły pan mi go przywiózł:) Tylko trochę posunięty w latach:P
Ago-robie bo lubie,Aagoo, Kamilko-twórzcie klimat, twórzcie:)
Jak to przyjemnie usiąść sobie z synciem i powgapiać się w te ozdóbki i lampki:)
Gosiu-dziękuję za miłe słowa:))))
Buziaczkuję kochane i do póżniej

Kasia pisze...

Ale fajnie świątecznie u Was, u mnie pobojowisko straszne ( niech ja dorwę tego kto wymyślił mi 3 dzieci ;)).
Konik fajowski, ale te dzbanki za nim to moje marzenie :)

Pozdrawiam przed świątecznie i lecę robić listę pyszności zgodnie z Twoim zamówieniem :)

asiorek pisze...

:) Kasiu rób listę rób:P Zgapię jakiś smakołyk:P
buziaki